Zabrakło niewiele! Porażka po dogrywce [WIDEO]

W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:2 po dogrywce. W rywalizacji urzędującego mistrza z wicemistrzem jest remis 1:1.
Trener Antti Karhula wystawił dokładnie taki sam skład jak w pierwszym meczu. W ekipie GieKSy zabrakło kontuzjowanego Bartosza Fraszki, którego miejsce w pierwszym ataku z Grzegorzem Pasiutem i Patrykiem Wronką.
Od pierwszych minut katowiczanie częściej byli przy krążku i oddali więcej strzałów, ale mieli problem ze znalezieniem recepty na dobrze dysponowanego Linusa Lundina. Z kolei biało-niebiescy postawili na skrupulatną grę w destrukcji i swoich szans szukali w kontrach.
Po pierwszej odsłonie na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis, a na gola trzeba było poczekać do 35. minuty. Na listę strzelców wpisał się Erik Ahopelto, który bekhendem dobił uderzenie Henry’ego Karjalainena. Katowiczanie od razu poprosili o challenge, ale sędziowie po analizie wskazali na środek tafli.
Podopieczni Jacka Płachty od początku trzeciej tercji mocniej zaatakowali i w 43. minucie wyrównali. Jean Dupuy przeciągnął w bramce Linusa Lundina i dograł przed bramkę, a Patryk Wronka nie miał większych problemów z trafieniem do siatki.
W regulaminowym czasie gry kolejnych goli już nie oglądaliśmy, więc sędziowie zarządzili dogrywkę. W dodatkowym czasie gry krążek znalazł się najpierw w bramce gospodarzy. Po solidnym zamieszaniu do siatki trafił Henry Karjalainen, ale gol nie został uznany, bo Bartosz Kaczmarek wcześniej przerwał grę.
Trzy minuty później w podobnych okolicznościach do Patryka Wronki gumę w oświęcimskiej bramce umieścił Jean Dupuy, zapewniając swojemu zespołowi pierwsze zwycięstwo w tej serii.
GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim 2:1 d. (0:0, 0:1, 1:0, d. 1:0)
0:1 Erik Ahopelto – Henry Karjalainen, Krystian Dziubiński (34:25),
1:1 Patryk Wronka – Jean Dupuy, Grzegorz Pasiut (42:27),
2:1 Jean Dupuy – Ben Sokay Albin Runesson (67:15).
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Wojciech Czech (główni) – Mateusz Kucharewicz Eryk Sztwiertnia (liniowi).
Minuty karne: 8-14.
Strzały: 43-27.
Widzów: 1435.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1.
Kolejny mecz: w piątek o 18:00 w Oświęcimiu.
GKS Katowice: J. Murray – P. Englund (2), A. Runesson; P. Wronka, G. Pasiut (2), B. Magee – J. Norberg (2), T. Verveda, J. Dupuy, B. Sokay, C. Mroczkowski – S. Koponen, A. Varttinen, M. Bepierszcz (2), S. Anderson, M. Kallionkieli – K. Maciaś; I. Smal, M. Michalski, D. Salituro oraz J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta
Unia Oświęcim: L. Lundin – A. Söderberg, C. Ackered (2); K. Sadłocha (2), D. Olsson Trkulja, A. Holm – J. Vertanen (2), R. Diukow (2); E. Ahopelto, V. Heikkinen, H. Karjalainen – P. Bezuška, M. Kolusz; L. Huhdanpää, K. Dziubiński, S. Marklund – P. Wajda; C. Liljewall, Ł. Krzemień (2), R. Galant (2) oraz M. Kusak.
Trener: Antti „Upi” Karhula
