Ważne zwycięstwo i remis w serii! [WIDEO]
Hokeiści Unii Oświęcim wygrali u siebie z KH Energą Toruń 3:2, doprowadzając do remisu w ćwierćfinałowej serii. Choć emocji nie brakowało, po końcowej syrenie najwięcej dyskusji wzbudzała praca arbitrów, którzy – zdaniem wielu obserwatorów – nie sprostali randze spotkania.
W porównaniu z poprzednim meczem oba zespoły przystąpiły do rywalizacji w zmienionych składach. W zespole toruńskim zabrakło Daniila Kulintseva i Patryka Napiórkowskiego. Z kolei trener Róbert Kaláber nie mógł skorzystać z Romana Diukowa i Lukasha Matthewsa, a do drużyny wrócił natomiast Aleksi Mäkelä.
Pierwsza tercja zakończyła się prowadzeniem gospodarzy. W 16. minucie, podczas gry w przewadze, Ołeksandr Peresunko skierował krążek do siatki po strzale Andreasa Söderberga, wywołując entuzjazm na trybunach.
Torunianie odpowiedzieli po przerwie. W 27. minucie, również w power playu, Rusłan Baszyrow wykorzystał znakomite podanie Mikołaja Sytego i doprowadził do wyrównania. Chwilę wcześniej bliski szczęścia był Vili Laitinen, lecz trafił w słupek.
Końcówka drugiej tercji znów należała do Unii. W 36. minucie Reece Scarlett pokonał Antona Svenssona strzałem między parkanami, dając swojej drużynie prowadzenie. Kluczowy moment nastąpił w 48. minucie, gdy gospodarze grali w przewadze dwóch zawodników. Joe Morrow uderzył z lewego bulika, a krążek – po rykoszecie – wpadł do bramki, przybliżając Oświęcimian do zwycięstwa.
Goście nie złożyli broni. Na trzy minuty przed końcem Robert Arrak, po akcji z Ołeksijem Woroną, zmniejszył straty i przywrócił nadzieję torunianom. Czasu na wyrównanie jednak zabrakło, a seria zaczyna się od nowa.
KS Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)
1:0 Ołeksandr Peresunko – Andreas Söderberg, Daniel Olsson Trkulja (15:31, 5/4),
1:1 Rusłan Baszyrow – Mikołaj Syty, Jakub Lewandowski (26:44, 5/4),
2:1 Reece Scarlett – Samuel Petráš, Ołeksandr Peresunko (35:28),
3:1 Joe Morrow – Reece Scarlett (47:17, 5/3),
3:2 Robert Arrak – Ołeksij Worona (56:40, 5/4).
Sędziowali: Marcin Majta i Mateusz Krzywda (główni) – Mateusz Kucharewicz i Dariusz Pobożniak (liniowi).
Minuty karne: 45-72.
Strzały: 30-25.
Widzów: 2893.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1
Kolejny mecz: w środę o 18:30 w Toruniu.
Unia Oświęcim: L. Lundin – A. Söderberg (2), J. Kubeš, S. Petráš (2), D. Olsson Trkulja, O. Peresunko – B. Florczak (25), R. Scarlett, M. Partanen (4), V. Heikkinen, E. Ahopelto – A. Mäkelä (2), J. Morrow, M. Kasperlík, R. Rác (4), D. Tyczyński (2) – K. Prokopiak (2), M. Mościcki, Ł. Krzemień, R. Galant (2), M. Kusak.
Trener: Róbert Kaláber
KH Toruń: A. Svensson – J. Ilvessuo, V. Laitinen, R. Baszyrow, M. Syty, A. Denyskin (2) – E. Schafer (2), M. Zieliński (4), J. Lewandowski (4), R. Arrak, O. Worona – A. Jaworski, J. Gimiński (27), I. Korenczuk (2), D. Fjodorovs, S. Maćkowski – O. Kurnicki, C. Phelps (25), K. Kalinowski (2), M. Kalinowski (4).
Trener: Sami Hirvonen



































































