Podwójne zwycięstwo. Z Węgrami i w turnieju
Reprezentacja Polski pokonała Węgrów 5:2 i z kompletem zwycięstw wygrała Memoriał Tamása Sárközy’ego. W niedzielnym starciu, w bluzie z orzełkiem na piersi, wystąpił nasz obrońca Bartosz Florczak.
„Florek” zaliczył asystę przy trafieniu Michała Naroga, które przypieczętowało triumf. Poza tym dobrze wywiązywał się ze swoich defensywnych zadań.
Łukasz Krzemień otrzymał od trenera Tirkkonena wolne.
Węgry – Polska 2:5 (0:1, 1:1, 1:3)
0:1 Jakub Lewandowski – Damian Tyczyński, Jonasz Hofman (06:16),
1:1 István Terbócs – Gábor Tornyai (23:15),
1:2 Szymon Kiełbicki – Kamil Górny, Kacper Maciaś (24:33),
1:3 Jakub Ślusarczyk – Damian Tyczyński (41:32),
2:3 Bence Szabó – Bendegúz Dobos (48:16),
2:4 Damian Tyczyński (50:57),
2:5 Michał Naróg – Bartosz Florczak (55:53 – do pustej bramki).
Minuty karne: 8-6.
Strzały: 19-31.
Widzów: 1428.
Węgry: D. Horvath – B. Stipsicz, R. Kiss; C. Erdély (2), I. Bartalis, I. Terbócs – M. Csollák (2), G. Tornyai; M. Nemes, B. Dobos (2), P. Vincze – M. Horváth, D. Horváth; Z. Galajda, K. Nagy, G. Mattyasovszky – B. Szabó (2), Z. Hadobás; C. Ravasz, B. Molnár, M. Szabó Rácz.
Trener: Gergely Majoross
Polska: M. Studziński – M. Naróg, K. Górny (2); J. Hofman, S. Kiełbicki, P. Krężołek (2) – B. Florczak, O. Jaśkiewicz; P. Wronka, D. Paś, A. Łyszczarczyk – O. Bizacki, E. Schafer; J. Lewandowski, D. Tyczyński, J. Ślusarczyk – M. Zieliński (2), K. Maciaś; M. Gościński, D. Jarosz, B. Jeziorski.
Trener: Pekka Tirkkonen



































































