Niezwykle ważne spotkanie!
Już dziś Unia Oświęcim rozegra piąty mecz ćwierćfinału play-off z KH Energą Toruń. Zwycięzca tego spotkania będzie o krok od awansu do strefy medalowej. Początek tego starcia o godzinie 18:00.
W rywalizacji jest remis 2:2, a oba zespoły zwyciężały zarówno na własnym lodzie, jak i na wyjeździe. Biało-niebiescy triumfowali 3:2 i 2:1, a Torunianie wygrywali 3:0 i 2:1.
Każde z dotychczasowych spotkań było zacięte, pełne ofiarności i twardych starć. Obie drużyny zostawiły na lodzie sporo zdrowia, a o losach meczów decydowały detale. Nie da się ukryć, że niezwykle istotna będzie konsekwentna gra w destrukcji, bo to właśnie tym elementem wygrywa się play-offową rywalizację.
– Myślę, że będzie to zacięte spotkanie. Takie, jak wszystkie dotychczasowe. Wygra ten, kto popełni mniej błędów i uniknie wizyt na ławce kar – przekonuje Erik Ahopelto.
Podopieczni Róberta Kalábera muszą znaleźć sposób na dobrze dysponowanego Antona Svenssona który w ćwierćfinałowej rywalizacji broni z wysoką skutecznością oscylującą wokół 96,1 procent i wpuszcza średnio 1,51 bramki na mecz.
Istotne będzie też powstrzymanie takich zawodników jak Jakub Lewandowski, Mikołaj Syty, Rusłan Baszyrow i Robert Arrak, bo z ich strony płynie największe zagrożenie dla naszej formacji defensywnej. Każdy z tych graczy potrafi zarówno kreować akcję, jak i zadać ten decydujący cios.
Na sam koniec dodajmy, że sędziami głównymi dzisiejszego meczu będą Paweł Breske z Jastrzębia-Zdroju i Marcin Polak z Bytomia. Na liniach zobaczymy Mateusza Kucharewicza i Michała Żaka.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00. Kasy biletowe zostaną otwarte na godzinę przed pierwszym wznowieniem.
Wejściówki na ten mecz można kupić też w naszym nowym systemie.
Transmisję z tego spotkania przeprowadzi kanał polskihokej.tv.



































































