Unia walczyła do końca. Gol w dogrywce zdecydował [WIDEO]
Unia Oświęcim była o krok od odwrócenia losów rywalizacji o brązowy medal, jednak ostatecznie musiała uznać wyższość ECB Zagłębie Sosnowiec. Oświęcimianie przegrali drugi mecz 3:4 po dogrywce.
Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando gospodarzy, którzy od pierwszych minut narzucili swoje tempo. W 7. minucie Zagłębie objęło prowadzenie po dobitce Michała Bernackiego. Chwilę później było już 2:0, Aron Chmielewski wykorzystał zamieszanie podbramkowe i podwyższył wynik.
Unia szybko jednak pokazała charakter. Podczas gry w przewadze zdobyła kontaktowego gola po sprytnym przekierowaniu krążka przez Mikę Partanena. Oświęcimianie poszli za ciosem i jeszcze w pierwszej tercji doprowadzili do wyrównania. Ołeksandr Peresunko wykończył składną akcję ofensywną, zaskakując bramkarza gospodarzy. Po 20 minutach było 2:2 i wszystko pozostawało otwarte.
Druga odsłona znów rozpoczęła się po myśli sosnowiczan. Już na jej początku Chmielewski zdobył swoją drugą bramkę w meczu, ponownie wyprowadzając Zagłębie na prowadzenie. Gospodarze przejęli kontrolę nad grą, a Unia musiała skupić się na defensywie. Kilka razy było bardzo blisko kolejnych goli dla rywali, jednak świetne interwencje Igora Tyczyńskiego oraz słupek po strzale Joniego Piipponena pozwoliły utrzymać minimalną stratę.
W trzeciej tercji to Unia zaczęła dyktować warunki. Oświęcimianie coraz częściej zamykali przeciwników w ich tercji, tworząc kolejne okazje bramkowe. Długo brakowało jednak konkretów, aż w końcu w 57. minucie błysnął Ołeksandr Peresunko. Ukrainiec popisał się kapitalną, indywidualną akcją, mijając czterech rywali i kończąc ją precyzyjnym strzałem przy słupku. Było 3:3 i mecz zaczynał się od nowa.
Dogrywka przyniosła ogromne emocje. Unia miała swoją szansę – Peresunko był bliski hat-tricka, jednak jego uderzenie zatrzymał bramkarz gospodarzy. Niewykorzystana okazja szybko się zemściła. W 62. minucie Victor Björkung otrzymał krążek na skrzydle i precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku zakończył spotkanie.
ECB Zagłębie Sosnowiec – KS Unia Oświęcim 4:3 d. (2:2, 1:0, 0:1, d. 1:0)
1:0 Michał Bernacki – Bartosz Ciura, Matthew Sozanski (06:18)
2:0 Aron Chmielewski – Victor Björkung, Miika Roine (09:30)
2:1 Mika Partanen – Andreas Söderberg, Ville Heikkinen (10:36, 5/4)
2:2 Ołeksandr Peresunko – Samuel Petráš (13:16)
3:2 Aron Chmielewski – Sebastian Brynkus, Miika Roine (21:35)
3:3 Ołeksandr Peresunko – Samuel Petráš, Jakub Kubeš (56:21)
4:3 Victor Björkung (61:39, 3/3)
Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Przemysław Gabryszak (główni) – Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi)
Minuty karne: 4-29
Strzały: 32-22
Widzów: 2833
Zagłębie: N. Halonen – M. Sozanski, B. Ciura, M. Bernacki (2), A. Hämäläinen, J. Jokinen – M. Naróg, M. Kotlorz, A. Chmielewski, M. Roine, J. Piipponen – K. Biłas, V. Björkung, V. Sirkiä (2), J. Alanen, A. Gromadzki – D. Nahunko, J. Wanacki, S. Brynkus, J. Enlund, J. Sołtys.
Trener: Matias Lehtonen
Unia Oświęcim: I. Tyczyński – A. Söderberg, A. Mäkelä, N. Moutrey, D. Olsson Trkulja, O. Peresunko – R. Diukow, L. Matthews (2), M. Partanen, V. Heikkinen (25), E. Ahopelto – J. Kubeš, M. Mościcki, M. Kusak, D. Tyczyński, S. Petráš (2) – R. Rác, K. Prokopiak, Ł. Krzemień, A. Ziober.
Trener: Róbert Kaláber



































































