Ukraiński napastnik dołączył do Unii. Ma świetne warunki fizyczne

Szefostwo Re-Plast Unii Oświęcim dokonało dziewiątego transferu przed rozpoczęciem sezonu 2022/2023. Trzyletni kontrakt z ekipą biało-niebieskich podpisał Andrij Denyskin, który imponuje znakomitymi warunkami fizycznymi i potrafi zdobywać bramki.

Denyskin mierzy 198 cm i waży 110 kilogramów. Jest 24-letnim napastnikiem, który miał już okazję występować w juniorskich, jak i seniorskiej reprezentacji Ukrainy.

W swoim dorobku ma grę w młodzieżowych ligach w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, a także w rumuńskiej ekstralidze. Najwięcej czasu spędził jednak w swojej ojczyźnie. Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Ukrainie spędził sześć niepełnych sezonów. W sumie rozegrał 173 mecze, w których zgromadził 188 punktów za 97 bramek i 91 asyst. Na ławce kar spędził 223 minuty karne.

Rosły napastnik sięgnął po trzy tytuły mistrza Ukrainy: jeden z Donbasem Donieck oraz dwa z HK Krzemieńczuk.

W sezonie 2019/2020, szefostwo ligi przyznało mu tytuł najbardziej wartościowego zawodnika (MVP) całych rozgrywek. Okazał się wtedy najlepszym strzelcem (9 goli) i najlepiej punktującym (17) zawodnikiem fazy play-off.

W poprzednim sezonie Denyskin rozegrał 19 ligowych meczów, zdobywając w nich 16 goli i notując 10 asyst.

Andrij jest już w Oświęcimiu i rozpoczął treningi z naszym zespołem. To gracz silny fizycznie, którego niezwykle trudno przepchnąć pod bramką rywala. Potrafi grać twardo i zdobywać ważne gole

– informuje zarząd Re-Plast Unii Oświęcim.

– Oczywiście pracujemy również nad wzmocnieniem linii defensywnej.

Przypomnijmy, że ważne umowy z oświęcimskim klubem mają też bramkarze Linus Lundin i Robert Kowalówka, obrońcy Aleksandrs Jerofejevs, Fillip Pangiełow-Jułdaszew, Peter Bezuška, Miłosz Noworyta, Patryk Noworyta, Kamil Paszek oraz występujący w formacji ofensywnej: Tommi Laakso, Erik Ahopelto, Pawło Padakin, Michael Cichy, Alexander Szczechura, Teddy Da Costa, Krystian Dziubiński, Sebastian Kowalówka, Łukasz Krzemień, Jan Sołtys, Dariusz Wanat i Adrian Prusak.

Comments are closed.